8/30/2010

Ciasto z owocami

Smak mojego dzieciństwa! Moja mama bardzo często robiła mi to ciasto jak byłam mała, muszę przyznać, że nie jadłam go już parę lat...i aż mi się łezka w oku zakręciła jak pachniało nim w całym domu. Ciasto nie jest trudno zrobić, ale, żeby je pokroić to trzeba być mistrzem-cukiernikiem jak widać na zdjęciu jeszcze mi to nie wychodzi ;-)

Składniki: 
około 10 śliwek
5 jabłek 
5 jajek 
3 szklanki mąki
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
łyżka kako
kostka masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 czubate łyżki cukru pudru 
1 szklanka cukru

W misce mieszamy kostkę masła, z mąką, 5 żółtkami (bardzo dokładnie oddzielać, bo będziemy robić beze!), make ziemniaczaną, cukier puder i proszek do pieczenia. Ciasto dobrze zagniatamy przez około 10 minut  i dzielimy na połowę. Jedną połowę dzielimy jeszcze raz na pół i do jednej części dodajemy kakao i ugniatamy tak, żeby było jednolite. 2 ćwiartki wkładamy do zamrażalnika.

Blachę smarujemy tłuszczem i wykładamy połowę ciasta (mi trochę zabrakło i musiałam ukraść odrobinę ciasta z zamrażalnika). Owoce myjemy, z jabłka wykrawamy środek i kroimy na 8 cząstek, śliwki na 4. Na cieście układamy na przemian jabłka ze śliwkami. Na owoce kruszymy część ciasta z kakaem. 

Białka ubijamy na sztywno, po czym dodajemy szklankę cukru - bezą przykrywamy dokładnie owoce i na samą górę kruszymy ostatnią część ciasta. 

Pieczemy około 50-60 minut w 180C, aż beza będzie brązowa i sucha. 

Enjoy!
O.

pierożki jaśminowe z kurczakiem sake

Jaśminowe pierożki były zainspirowane pierożkami z zielonej herbaty jakie przyrządzali w moim ukochanym programie kulinarnym masterchef australia! Zmieniłam co prawda zarówno przepis na ciasto, jak i samo nadzienie, ale nie da się ukryć, że tworzyłam to danie mając w pamięci właśnie ten program.

Składniki na ciasto:
3,5 szkalnki mąki
1,5 szklanki wody
2 łyżki herbaty jaśminowej 

Składniki na nadzienie:
połowa piersi z kurczaka
4 łyżki sezamu
2 łyżki sake (można kupić w alkoholach świata) 
1 łyżka sosu ostrygowego (w sklepach z azjatycką żywnością/kuchnie świata)
1 łyżka sosu sojowego
pół łyżeczki imbiru
pół łyżeczki pieprzu mielonego
pół łyżeczki przyprawy 5 smaków 
1 cebula

Zaczynamy od ciasta, herbatę zaparzamy przez co najmniej 5 minut, po czym gorącą (bez fusów!) wlewamy do mąki. Ciasto mieszamy (w razie potrzeby dodajemy więcej mąki) j wyrabiamy przez 10 minut. Odstawiamy na pół godziny, żeby odpoczęło. 

W tym czasie robimy nadzienie. Rozgrzewamy wok i wrzucamy pokrojonego w drobną kostkę kurczaka i cebulę, smażymy, aż kurczak będzie rumiany i wtedy dodajemy sezam, przyprawy i sosy. Smażymy jeszcze przez około 5 minut. 

Gdy ciasto już odpocznie, stolnicę posypujemy mąką i ciasto rozwałkowujemy na około 3 mm. Szklanką wycinamy kółka . Brzeg smarujemy wodą, nakładamy około łyżeczki nadzienia i składamy na kształt gyōza (Jiaozi) - niestety nie zrobiłam filmiku, jak to się robi, ale można zobaczyć to tutaj od 1:11 minuty ;-) (obiecuję jednak, że kiedyś wrzucę swój :P)

Teraz najtrudniejsza sprawa. Bowiem trzeba te pierożki usmażyć, ugotować na parze i ugotować, a wszystkie te czynności wykonamy na jednej patelni. Zaczynamy od smażenia wlewamy oleju tyle, żeby całe dno patelni zostało zakryte, gdy olej będzie rozgrzany wkładamy pierożki i smażymy, aż będą brązowe. 

UWAGA!!!!! przy następnej czynności można zrobić sobie krzywdę więc trzeba być M E G A ostrożnym !!!!!! PRZECZYTAJCIE UWAŻNIE!

Gotujemy wodę w czajniku i gdy się zagotuje będziemy wlewać ją na patelnię. Nie robimy tego jednak tak od razu. W jednym ręku trzymamy pokrywkę do patelni przygotowaną do zamknięcia w drugiej ręce trzymamy czajnik - odchylamy się jak najdalej bo buchnie para i będzie strzelać olejem. Wlewamy wodę jak najszybciej do wysokości około połowy pierożka i jak najszybciej zamykamy pokrywkę.. Wtedy ustawiamy na 3 minutki i pozwalamy się gotować pierożkom na parze. Po 3 minutach zdejmujemy pokrywkę i jeśli wlaliście wystarczająco dużo wody nie powinno już strzelać, tylko będzie się gotować - gotujemy tak długo jak woda wyparuje i olej znowu zacznie strzelać, wtedy pierożki są gotowe do jedzenia ;-)

Podajemy z sosem sojowym jasnym ;-) 

Smacznego!
O.

Brzoskwiniowy kurczak z Woka


Tylko bez obaw można przyrządzać to spokojnie na większej patelni - Wok jest po prostu wygodniejszy .
Aby życie było prostsze a obiad szybko przyrządzony - zamarynujmy kurczaka z samego rana :)

podwójna pierś z kurczaka
3 łyżki dżemu brzoskwiniowego
3 łyżki sosu sojowego
ząbek czosnku

Kurczaka kroimy w paseczki . Dżem , sos sojowy i pokrojony czosnek  podgrzewamy do wrzenia w rondlu, ciągle mieszając. Uzyskana masę studzimy a następnie obtaczamy w niej kawałki kurczaka i wsadzamy do lodówki na co najmniej 3 h.

opakowanie makarony Quick Wok noodles
opakowanie grzybów mun
2 małe szalotki
1 szczypior
1 duża marchew
3 łyżki sosu imbirowego z soją Tao Tao
5 łyżek sosu sojowego
2 łyżeczki startego świeżego imbiru
2 ząbki czosnku
olej do smażenia


W woku rozgrzewamy odrobinę oleju czekamy parę sekund i dodajemy zamarynowanego już kurczaka wraz z marynatą.
Grzyby robimy według instrukcji (czyli najpierw moczymy w gorącej wodzie a następnie gotujemy 10 minut) kroimy je w paseczki. Tak samo kroimy szczypior czosnek i cebulkę w piórka. Marchew obieramy i kroimy albo w plasterki albo w paski- jak nam wygodniej. Nie zapomnijmy tez o imbirze!
Wszystkie składniki wrzucamy do woka (gdy kurczak jest już lekko podsmażony) i mieszamy aby także obtoczyć je w marynacie. Tak smażymy je około 8 minut mieszając, dodając w międzyczasie sos sojowy i imbirowy. Kiedy marchew będzie lekko miękka dodajemy makaron i podsmażamy jeszcze około 3 minut. Można dodać mimo sosu sojowego odrobinę soli.
 Dekorujemy świeżym szczypiorem.



Smacznego ... K !

8/29/2010

sałatka z pieczoną brzoskwinią

Brzoskwinie, parmezan, kalarepka i maliny - wiem, co myślicie, ale w tym miejscu od razu chciałabym to zdementować - nie jestem w ciąży, jest to po prostu mały eksperyment smakowy, który wyszedł wyśmienicie ;-)

składniki:
  • pół kalarepki
  • brzoskwinia
  • starty parmezan
  • sałata karbowana
składniki na sos:
  • 2 łyżki jogurtu greckiego
  • łyżeczka miodu
  • łyżeczka soku malinowego babci Paoli ;-)

Brzoskwinie pieczemy w 150C przez dosłownie parę minut, kalarepkę obieramy i kroimy w słupeczki. Sałatę posypujemy parmezanem polewamy sosem (wszystkie składniki mieszamy w miseczce - btw, świetny jogurt malinowy wychodzi z tego), kładziemy kalarepkę, na samą górę pieczoną brzoskwinię i posypujemy parmezanem jeszcze raz ;-) voila!

Enjoy
O.

8/28/2010

Kuskus z grillowanymi pomidorkami



1 szklanka kaszy kuskus
gorący bulion warzywny
2 łyżki posiekanego szczypiorku
6 łyżek orzeszków pinii, podprażonych na suchej patelnii
10 pokrojonych czarnych oliwek
20g sera koziego
10 kostek sera feta
10 pomidorków cherry przekrojonych na pól
świeża bazylia i rozmaryn
suszone oregano
pieprz
sól
oliwka z oliwek
czerwona papryka



Pomidory należy przekroić opruszyć solą pieprzem , świeżą bazylią rozmarynem , dodać oregano. wszystko  skroplić oliwą z oliwek.Włożyć do piekarnika na około 8 minut.
W tym czasie kasze kuskus należy zalać w salaterce bulionem. Tak by bulion wystawał około 1 cm ponad kasze. przykryc i odstawić na około minute aż się wchłonie. Następnie przyprawiamy solą pieprzem i czerwoną papryką. Dodajemy szczypior orzeszki pinii i ser kozi aby mógł się lekko rozpuścić.  Na końcu dodajemy ooliwki grillowane pomidorki i ser feta. Delikatnie mieszamy !
K:)

Krewetki w cieście cytrynowym


250g krewetek
125g mąki
jajko
125 ml wody gazowanej
sok z 1/2 cytryny
gałązka świeżego rozmarynu
pieprz młotkowany
sol
1/2 łyzki proszku do pieczenia
olej do glębokiego smażenia

Składniki na ciasto dokładnie wymieszać . Dodać oczywiście rozmaryn pieprz, sol i proszek do pieczenia oraz sok z cytryny. Mamy uzyskać konsystencje płynnego choć dość gęstego ciasta.
Olej rozgrzać na głębokość 5 centymetrów. Krewetki łapać za ogonki i obtaczać w cieście. Smażyć jednocześnie od 4-5 krewetek aż do uzyskania złotego koloru.
Odsączyć na papierowym ręczniku.

Szybki sos : opakowanie śmietany 18% i 20g sera pleśniowego niebieskiego.
Śmietanę podgrzać na patelni lub w rondlu, dodawać stopniowo ser do jego rozpuszczenia:) podawać razem z krewetkami !
Smacznego K :)

tarta bananowa z curry

Jakbym musiała wybrać moje ulubione ciasto - to bez cienia wątpliwości wybrałabym właśnie tą tartę. Kruchy, mocno maślany spód i bananowy, rozpływający się w ustach krem przełamany korzenną nutą - to raj  dla podniebienia! Przepis niestety nie jest moim autorskim, lecz znaleziona w książce 'Cztery żywioły książka kucharska Sheraton'.

Składniki na spód:
kostka masła (np. kasi)
1,5 szklanki mąki
szczypta soli
żółtko
1/2 szklanki cukru pudru

Składniki na krem:
5 żółtek
1 szklanka mleka
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki mąki

dodatkowo 4 banany obrane ze skórki, około pół łyżeczki curry i sok z całej cytryny

Zaczynamy od spodu. Rozgrzewamy piekarnik do 175C. W międzyczasie wszystkie składniki ciasta dobrze ze sobą mieszamy i wykładamy na posmarowaną tłuszczem formę do tart lub tortownicę o średnicy 26 cm i nakłuwamy widelcem. Ciato pieczemy około pół godziny przykryte folią aluminiową i przyciśnięte fasolą.

Mleko gotujemy w garnku podczas gdy w makutrze ucieramy żółtka z cukrem i mąką (jeśli nie macie makutry wystarczy zwykła miska) i dodajemy do gotującego się mleka ciągle mieszając, żeby nie porobiły się kluchy. Ciasto odstawiamy do ostygnięcia i po około pół godziny dodajemy zblendowanego banana. 

Reszte bananów kroimy w plasterki i mocno skrapiamy sokiem z cytryny. Na spód wykładamy krem i na nim układamy banany posypując curry. 

Enjoy!
O.